Our Kids logo
Our Kids logo

Wywiad Our Kids: Poznaj lepiej Regent College International Schools

Rozmówczyni Our Kids: Anna Martowicz, Wicedyrektor Programu Międzynarodowego w Regent College International Schools



Regent College International Schools to jedyna niepubliczna szkoła w Elblągu. Szkoła realizuje dwa programy - polski i angielski - i jest akredytowana jako Cambridge International school. Uczniowie mają możliwość zdawania matury międzynarodowej A-levels. Regent College zapewnia też internat dla uczniów. Szkoła położona jest w malowniczym regionie Polski, co daje szerokie możliwości rekreacyjne i kulturalne.

Spis treści:


Rozmówczynią Our Kids jest dr Anna Martowicz, wicedyrketor szkoły.

Oto nagranie wideo tej rozmowy, a poniżej jej transkrypt:

Historia szkoły

Nasza szkoła to instytucja już z ponad 20-letnią tradycją, a liceum ogólnokształcące jako część Regent College International School powstało 8 lat temu. Od tego czasu różne przechodziliśmy różne modernizacje i na różne sposoby uatrakcyjnialiśmy naszą ofertę. W tej chwili oferujemy możliwość nauki u nas w szkole w programie polskim bądź w programie międzynarodowym Cambridge.

Jesteśmy od kilku lat akredytowaną szkołą Cambridge International Education, prowadzimy przygotowanie do egzaminów IGCSE i międzynarodowej matury A-level, natomiast w programie polskim prowadzimy w pełni przygotowania na różnych profilach do matury polskiej z rozszerzonym nauczaniem języka angielskiego, w tym z zajęciami z native speakerami na wszystkich poziomach nauczania i we wszystkich profilach tego programu polskiego. Na te profile składają się profil medyczny, profil matematyczno-geograficzny, profil humanistyczny z rozszerzonym nauczaniem historii, WOS-u i języka polskiego. Jeśli chodzi natomiast o program Cambridge, to tutaj już jest bardzo duża elastyczność, jeśli chodzi o możliwości doboru przedmiotów, zwłaszcza na poziomie 3. i 4. klasy, czyli w czasie bezpośrednich przygotowań do matury.

Specyfika szkoły z internatem

W naszej szkole nauczanie prowadzimy stacjonarnie i mamy zarówno uczniów lokalnych, jak i tych, którzy mieszkają w naszym internacie. Jesteśmy na mapie Polski na pewno bardzo szczególni, ponieważ nie dość, że posiadamy ofertę dwóch programów nauczania, w tym programu międzynarodowego, to oferta nasza tak naprawdę jest dostępna i otwarta dla uczniów z całej Polski i z zagranicy. I już w tej chwili mamy w naszej społeczności uczniowskiej uczniów z całej Polski i zagranicy.

Nasz internat oddalony jest o niespełna kilometr od głównego budynku w bardzo cichej okolicy. Jest bardzo dobrze zlokalizowany, jeśli chodzi o dostęp do różnych atrakcji sportowych. To jest taka formuła, która w Polsce na pewno nie jest bardzo popularna, być może nawet jakieś skojarzenia są z bursą akademicką z dawnych czasów, ale te czasy już dawno minęły. My wpisujemy się zdecydowanie w zachodni model, jeśli chodzi o internat, czyli otworzenie możliwości uczniom podjęcia nauki w miejscu innym niż dom, co jest też przygotowaniem do dalszego etapu życia, do zaopiekowania się sobą samym, do przygotowania do pójścia na studia, a także uczy odpowiedzialności, zorganizowania, uczy też na pewno pracy zespołowej, ponieważ dzielenie z kimś pokoju (oczywiście pokoje jednoosobowe też mamy) i wspólne przygotowywanie się do zajęć, wspólna nauka, to są takie zadania, takie umiejętności, wyzwania, które pomagają budować charakter. Oczywiście internat jest pod opieką naszych wychowawców.

Cała ta formuła świetnie się spisuje, również ze względu na lokalizację naszej szkoły: jesteśmy szkołą w Elblągu na północy Polski, 40 minut od Gdańska, więc bardzo blisko dużych ośrodków miejskich, natomiast sam Elbląg to jest miasto ciche, spokojne, ale oczywiście mamy dostęp do teatrów, kin, mamy różne festiwale, także międzynarodowe, mamy znakomitą ofertę sportową, a morze mamy dosłownie na progu. Natomiast to, co się tutaj sprawdza, to to, że nie jest to wielkie miasto, w związku z czym jest to taki model wpisujący się w model na Zachodzie, gdzie najbardziej prestiżowe szkoły z internatem takie jak Eton, nigdy nie są położone w wielkich miastach, lecz kawałek od wielkiego miasta, m.in. po to, żeby tych „rozpraszaczy” wielkiego miasta było jak najmniej i żeby można było się skupić na rozwoju intelektualnym, na rozwoju sportowym, żeby było bezpiecznie, no i żeby w ten sposób przygotowywać się na te wyzwania, które będzie za chwilę niósł wyjazd na studia, czy to w Polsce, czy za granicą.

Uczniowie w internacie a uczniowie dojeżdżający

Mniej więcej 15% uczniów to uczniowie, którzy są uczniami dojeżdżającymi. Część, jak powiedziałam, to uczniowie pochodzący z zagranicy. To się oczywiście zmienia, bo nasza oferta się rozbudowuje. Cała nasza społeczność szkolna, jeśli chodzi o liceum, liczy niespełna 100 uczniów, więc wszyscy się znamy, natomiast jesteśmy przygotowani na rozwijanie naszej oferty, na przyjęcie większej liczby uczniów. To wszystko jest gotowe i czeka razem ze wszystkimi innymi, bardzo atrakcyjnymi elementami naszej oferty.

Nauczyciele

Nasza kadra nauczycielska składa się z nauczycieli polskich, którzy zdobyli wykształcenie w Polsce, z nauczycieli polskich, którzy zdobyli wykształcenie za granicą, oraz z nauczycieli obcokrajowców.

Wszyscy posiadają kwalifikacje przedmiotowe i przychodzili do nas na różnych etapach swojej edukacji, swojego rozwoju naukowego. Mamy nauczycieli z tytułami magisterskimi, mamy nauczycieli z tytułami doktorskimi i z Polski, i z zagranicy, mamy nauczycieli native speakerów z różnych krajów – od Stanów Zjednoczonych przez Wielką Brytanię, RPA, po Trinidad i Tobago, nauczycieli z Kanady. I każdy tym swoim doświadczeniem, tymi swoimi pasjami, na które też bardzo zwracamy uwagę przy doborze naszej kadry, wnosi coś do naszej społeczności szkolnej. Staramy się również przy doborze kandydatów patrzeć oczywiście na ich zainteresowania, na ich wykształcenie, na ich dotychczasowe doświadczenie. Możemy się pochwalić nauczycielami, którzy swoje doświadczenie zbierali i w szkołach państwowych, i publicznych, i w kraju, i za granicą. Mamy również nauczycieli akademickich w naszym gronie. I to zawsze dodaje też i smaku, i inspiracji, motywacji dla nauczycieli, bo bardzo zależy nam na tym, żeby nasze indywidualne doświadczenia grupy nauczycielskiej też dzielić z uczniami, żeby pokazywać im ścieżki, żeby otwierać i poszerzać ich zainteresowania. No i oczywiście ponieważ w naszej szkole mamy niespełna 100 uczniów, bardzo ważne jest, żeby nauczyciele byli otwarci, żeby byli ciekawi świata, żeby byli chętni dzielić się swoimi zainteresowaniami. To nie zawsze są tylko przedmiotowe zainteresowania - my mamy swoje różne hobby i nasi uczniowie też są bardzo tego świadomi, ponieważ to też jest coś niezwykłego, że możemy się tymi naszymi zainteresowaniami z nimi dzielić, i często ich inspirować i do wspólnych pasji zapraszać.

Co to znaczy, że szkoła jest “szkołą Cambridge”?

Nasza szkoła posiada akredytację Uniwersytetu Cambridge - nosi tytuł Cambridge International Education School. Jesteśmy w sieci szkół na całym świecie, które oferują edukację zbudowaną na podstawie systemu brytyjskiego, w ramach której na poziomie liceum uczniowie zdawać mogą egzaminy. Te egzaminy są rozłożone na dwa etapy, jeśli chodzi o szkołę średnią: to egzaminy IGCSE i dwa ostatnie lata do przygotowania do egzaminów International A-level, czyli matury międzynarodowej. Oznacza to, że całe nasze nauczanie w klasach o profilu międzynarodowym odbywa się w języku angielskim na podstawie anglojęzycznych materiałów i programów opracowanych w Cambridge International Education. To są programy bardzo mocno akademickie, ale jednocześnie pozwalające na bardzo dużą elastyczność. W programie uczą nauczyciele z wykształceniem przedmiotowym, świetnie posługujący się językiem angielskim i przez cztery lata zachęcamy naszych uczniów do tego, żeby odkrywali, ponieważ ten program w bardzo dużej mierze zbudowany jest na odkrywaniu, na zadawaniu pytań, na szukaniu tego, co uczniów interesuje.

W pierwszych dwóch latach uczniowie w naszej szkole realizują kilka przedmiotów obowiązkowych - język angielski, matematyka, język obcy, chemia, fizyka, biologia, geografia i historia. I z tych przedmiotów później wybierają na poziomie 3. i 4. klasy te, które będą chcieli kontynuować przez 2 lata w dużej liczbie godzin tygodniowo. I z tych trzech przedmiotów będą pisali docelowo egzaminy, odpowiedniki polskiej matury. Te egzaminy to są bardzo prestiżowe matury brytyjskie, International A-Level, które tak naprawdę nie tylko otwierają drzwi do szkół wyższych na całym świecie, ale przede wszystkim dają znakomite przygotowanie merytoryczne, znakomite przygotowanie, jeśli chodzi o rozwijanie takich kompetencji kluczowych, jak myślenie, analizowanie, komunikowanie danych. Są to zupełnie inne jakości w stosunku do tego, co znamy choćby z polskich programów nauczania. I te programy dają też bardzo dużą elastyczność, ponieważ to uczeń decyduje, które przedmioty chce realizować.

Często porównuje się matury Cambridge czy International A-Level z maturami IB. Powody, dla których my wybieramy Cambridge są przede wszystkim takie, że pozwalają one na o wiele większą elastyczność. To uczeń decyduje, które przedmioty wybiera, a wybiera trzy (zdarza się, że cztery, ale to są już górne pułapy), dlatego że ten program naprawdę jest bardzo akademicki, wymagający. Łatwiej przychodzi nauka, kiedy uczeń może sobie wybrać te przedmioty, w których faktycznie się nie odnajduje.Tutaj nie ma, tak jak w maturze polskiej, czy IB, przedmiotów wymaganych, tak jak np. matematyka. Chcąc np. zdawać się na medycynę, dobieramy sobie matematykę, chemię i biologię, albo fizykę, chemię i biologię. I z tych trzech przedmiotów przez dwa lata uczeń się przygotowuje, co pozwala mu skupić się na tym, co lubi.

Co więcej, ten system brytyjski pozwala też na rozbicie zdawania egzaminów w ten sposób, że nie trzeba wszystkich komponentów danego egzaminu, a zwykle taka cała matura składa się z 4-5 komponentów, nie trzeba tego wszystkiego zdawać w jednym roku. To jest rozbite na poziom podstawowy (AS) i poziom bardziej zaawansowany - egzaminy A2. AS i A2 razem tworzą A-level. Jest taka możliwość, że AS można zdawać pod koniec 3 klasy, a A2 zdawać pod koniec 4 klasy. Więc pozwala to też na takie na lepsze przygotowanie się do tego wyzwania, jakim jest zderzenie się z dużą partią materiału.

W systemie polskim mamy maturę, do której przygotowujemy się cztery lata. To jest dość niezwykłe, bo na studiach nigdy nie ma już egzaminu z czterech lat. Zdarzają się egzaminy z dwóch lat, najczęściej są z roku, natomiast na taki 4-letni to jest spore wyzwanie, do którego my też świetnie zresztą przygotowujemy, o czym świadczą nasze wyniki.Natomiast jeśli chodzi o maturę Cambridge, tutaj łatwość polega na tym, że można sobie dobrać te przedmioty, których będą wymagały uczelnie i można też dobrać kolejność, czy też stopnie, w jakich będzie się zdawało te matury. Można co więcej również wykorzystać tę możliwość w systemie Cambridge, że do matury podstawowej można podchodzić trzy razy w ciągu tego 2-letniego cyklu. To znaczy uczeń może do egzaminów AS podejść w czerwcu, później w listopadzie, jeśli np. dojdzie do wniosku, że mógł jednak trochę lepiej napisać, i później jeszcze raz kolejnego roku w czerwcu. A na certyfikacie, który na uczelnie Cambridge jest przygotowywany i wysyłany, uwzględniony zostanie najwyższy wynik z tych trzech różnych podejść do matury podstawowej. I to niekoniecznie musi chodzić o to, że ktoś tę maturę oblał w pierwszym terminie, ale raczej o to, żeby mieć właśnie taką możliwość poprawienia. No więc to też jest znakomita możliwość dużej elastyczności i skupienia się na tym, co nas najbardziej interesuje.

Który program ma więcej uczniów?

W tej chwili mamy więcej uczniów w programie międzynarodowym, na każdym poziomie naszego liceum, natomiast w programie polskim też jak najbardziej uczniów mamy, wszystkie profile są dla nich otwarte i nasz internat jest również dostępny dla nich. Wszystkie te główne punkty, którymi stoi nasza szkoła, to, co nas wyróżnia, to, z czego jesteśmy dumni, czyli właśnie ten akademicki charakter, atmosfera i kameralność, a przy tym międzynarodowa specyfika, dostęp do internatu czy dostęp do tej oferty zajęć około lekcyjnych, to wszystko jest dzielone przez program polski i międzynarodowy. Nauczyciele uczący w programie Cambridge często uczą też częściowo w programie polskim. Oczywiście są nauczyciele dedykowani do programu polskiego. Bardzo dużą uwagę przykładamy do doboru naszej kadry. Nauka we wszystkich naszych klasach, czy to Cambridge, czy w programie polskim, odbywa się w grupach liczących zwykle nie więcej niż 10-15 osób, więc jakość pracy na lekcji, a co za tym idzie, jakość wyników edukacji jest bardzo wysoka.

Oferta zajęć pozalekcyjnych

Nasza szkoła oferuje szereg klubów, do których uczniowie zapisują się, kierując się swoimi zainteresowaniami, ale też czasem z ciekawości albo po to, żeby zobaczyć, czy to zainteresowanie gdzieś tam ukryte jest. Mamy zatem bardzo popularny w naszej szkole klub szachowy, do którego czasem nawet jedna czwarta uczniów jest zapisana, i turnieje się odbywają. To bardzo popularny sposób spędzania czasu, również nawet na przerwach między zajęciami. Szachownice są u nas rozłożone cały czas, więc jest to też taka intelektualna rozrywka w przerwie. Bardzo nas to zawsze cieszy. Jest klub poświęcony dziennikarstwu i zapędom dziennikarskim - „Regent Times”. Jest klub psychologiczny, jest klub poświęcony badaniom i temu, jak przygotować się do wyzwań już takich typowo akademickich, gdzie m.in. uczymy tego, jak opracować projekt badawczy, jak zbierać materiały, jak napisać artykuł, czyli wszystko to, co później przyda się bezpośrednio już na studiach, czyli tzw. Regent Research Club. Mamy klub rowerowy, który zwłaszcza w ciepłych miesiącach jest popularny, zwłaszcza w maju dużo się dzieje w tej dziedzinie. Jest również klub poświęcony golfowi - mamy pole golfowe.Jest poza tym klub filmowy i tutaj pasjonaci filmu bardzo chętnie w tych zajęciach uczestniczą. Dobieramy sobie przedmiot naszych dywagacji na podstawie zainteresowań, ale też poleceń nauczycieli.

Poza tym Elbląg jest miastem, które ma bardzo rozbudowaną bazę sportów wodnych, ale także łyżwiarstwa. Mamy bardzo blisko baseny, więc wielu naszych uczniów korzysta już bezpośrednio z tego, co oferuje samo miasto. Ponieważ nie jesteśmy wielką metropolią i wszędzie można dojść pieszo, więc świetnie to funkcjonuje.

Specyfika szkoły

Oprócz tego mocno akademickiego charakteru, który staramy się w nasz etos wpisywać, który obiecujemy naszym uczniom i staramy się jak najbardziej dostarczać, na pewno tym, co nas wyróżnia, jest dostępność naszej oferty dla wszystkich, nie tylko tych lokalnych. Nie trzeba mieszkać w wielkim mieście, żeby naprawdę mieć dostęp do świetnej oferty; my jesteśmy przykładem tego. Internat w połączeniu właśnie z możliwością wyboru polskiej lub międzynarodowej oferty, to jest coś, co na pewno jest unikalne w Polsce.

Sam zresztą program Cambridge, który tylko kilka szkół w Polsce w tej chwili organizuje, to również jest coś, czym możemy się jak najbardziej pochwalić.

Na pewno tym, co nas wyróżnia, jest atmosfera. My jesteśmy ze szkół międzynarodowych Cambridge, które funkcjonują w Polsce, czy w ogóle na mapie szkół niepublicznych w Polsce, jedną z najmniejszych szkół, jeśli o liczebność chodzi, ale to nam pozwala budować przez tę kameralność znakomitą atmosferę.

Wśród naszych uczniów są uczniowie i z Polski, i z zagranicy, środowisko jest międzynarodowe, zarówno uczniowskie, jak i nauczycielskie. Bardzo staramy się naszą edukację i nasze tworzenie społeczności wynosić poza lekcje również, w związku z czym mamy np. bardzo rozbudowaną ofertę różnych wyjazdów. Mając stosunkowo niewielką grupę, jesteśmy w stanie więcej organizować i zbierać się w tej grupie i takie wyjazdy całym albo prawie całym zespołem robić. Więc jeździmy, a bardzo zwracamy uwagę na to, aby ta nasza oferta edukacyjna była też wzbogacona o kulturalną, więc gdziekolwiek jedziemy, a jeździmy sporo, zahaczamy o najważniejsze muzea. Nasi uczniowie zwiedzali Luwr, w Londynie jesteśmy bardzo często, zwiedzamy muzea w Nowym Jorku, mamy wyjazdy do głównych państw europejskich, ale również poza kontynent europejski organizujemy regularnie. Bardzo zależy nam też, żeby przy okazji tych wyjazdów uczniowie poznawali możliwości - co dalej można zrobić i jak to można zrobić.

Mieliśmy np. taki bardzo edukacyjny wyjazd do Szkocji, gdzie zwiedzaliśmy Uniwersytet St. Andrews, Uniwersytet w Edynburgu, łącznie ze spotkaniami dla nas specjalnie zorganizowanymi przez ich centra rekrutacji. Mieliśmy oprowadzanie po uczelni, no i właśnie takie bezpośrednie rozmowy z tymi, którzy już się zajmują przyjmowaniem kandydatów na studia, po to, żeby nawet tym, którzy są w pierwszej, drugiej klasie, otworzyć oczy na możliwości, które mają, no i sprawić, żeby myśleli o tym wcześniej niż w połowie czwartej klasy. Więc myślę, że to też m.in. ze względu na stosunkowo niewielką liczebność naszej grupy jest jak najbardziej możliwe.

To umożliwia też budowanie pewnych tradycji. Mamy mnóstwo takich drobnych rzeczy, które uatrakcyjniają nasz rok szkolny, świąt typowych dla nas, jest np. Dzień Pączkojada, to są takie zawody, w których cała szkoła uczestniczy, jest Dzień Krawaciarza, gdzie produkujemy i projektujemy krawaty. Na tych naszych wyjazdach też mnóstwo różnych rzeczy się dzieje, są Dni Języków, kiedy cała szkoła przebiera się za różne plemiona i robimy wtedy i degustacje, i robimy quizy, i to jest tak uroczystość, w której naprawdę cała szkoła uczestniczy, w każdej klasie, w każdej przestrzeni w szkole coś się dzieje. I to właśnie buduje tę atmosferę ponad ten akademicki charakter, który mamy.

No i oczywiście jest nasz oferta około edukacyjna z różnymi klubami, gdzie też można się odnaleźć, a przy tym lokalizacja w miejscu, które jest bezpieczne, bardzo zielone, stosunkowo ciche, a jednocześnie oddalone zaledwie 40 minut od Gdańska, gdzie jest ta atmosfera wielkiego miasta, ale i świetne połączenia lotnicze, więc jeśli ktoś dalej gdzieś mieszka, to też nie jest to żadne wyzwanie. Więc mamy “the best of both worlds”, można powiedzieć.

Osoby, które to czytały, również oglądały: