Our Kids logo
Our Kids logo

Eksperci odpowiadają na pytania najczęściej zadawane przez rodziny     EXPERT CORNER  

Podwójny rocznik może stanowić problem

Ostatni dzwonek na decyzję w sprawie wyboru szkoły, zwłaszcza prywatnej



Prawie 380 000 ósmoklasistów oraz ponad 340 000 gimnazjalistów przystąpiło w tym roku do egzaminów. Nie było łatwo, bo egzaminy odbywały się w atmosferze ogólnopolskiego strajku nauczycieli szkół publicznych. Strajkowała większość z nich, ale problemy z przeprowadzeniem egzaminu wystąpiły w trzech szkołach i to tylko podczas pierwszego dnia egzaminów. Zatem jeśli ktokolwiek miał nadzieję, że dzięki strajkom zmniejszy się konkurencja absolwentów podczas przyjęć do szkół średnich to się mylił. Dzieci będzie bardzo dużo, a miejsc w dobrych szkołach tylko nieco więcej, i to również w placówkach prywatnych.  kontynuuj czytanie...


Na tej stronie:


Kończy się rok szkolny i już niebawem młodzież gimnazjalna i uczniowie klas ósmych szkół podstawowych rozpoczną rywalizację o miejsce w wymarzonej szkole średniej. W tym roku nie będzie to łatwe - reforma systemu edukacji, której głównym założeniem było przywrócenie ośmioklasowej szkoły podstawowej oraz czteroletniego liceum, sprawiła, że w roku szkolnym 2019-2020 do klas pierwszych szkół średnich trafią jednocześnie dwa roczniki młodzieży – absolwenci gimnazjów, czyli ostatni rocznik młodzieży idący starym systemem, którzy będą realizowali trzyletni program nauczania, oraz absolwenci VIII klas szkół podstawowych, idący nowym systemem, którzy rozpoczną w liceum edukację czteroletnią. Według wyliczeń Ministerstwa Edukacji Narodowej w sumie do szkół ponadpodstawowych zamiast ok. 350 000 uczniów trafi ich ponad 725 000, z czego o miejsce do I klas liceów ogólnokształcących będzie ubiegać się ok. 45 proc. absolwentów (327 227), do I klas technikum ok. 40 proc. absolwentów (290 868). To oznacza, że wprawdzie dla wszystkich uczniów znajdzie się miejsce, ale nie dla wszystkich w tych szkołach, które sami dla siebie wybrali.

Za tydzień rusza rekrutacja do szkół publicznych

Zatem uczniowie ostatnich klas szkoły podstawowej i gimnazjum mają o co walczyć, tym bardziej że został im tylko miesiąc na zwiększenie swoich szans na przyjęcie do wymarzonej szkoły poprzez poprawienie ocen na świadectwie. Te bowiem – podobnie jak wyniki z egzaminów oraz osiągnięcia takie jak olimpiady, mają znaczenie w procesie rekrutacji zarówno do szkół publicznych, jak i niepublicznych szkół średnich.

Harmonogram czynności rekrutacyjnych do szkół funkcjonujących w polskim systemie edukacyjnym określa właściwy kurator oświaty dla poszczególnego województwa na podstawie wytycznych ministerstwa edukacji. Z wyjątkiem województwa lubelskiego, w którym ten proces rozpoczął się już na początku kwietnia – we wszystkich pozostałych województwach ruszy on w maju – w większości 13 maja. Zatem już niebawem zarówno ósmoklasiści, jak i gimnazjaliści, będą składali „papiery” do wybranych placówek edukacyjnych.

Na tym etapie odbywa się to drogą elektroniczną poprzez wskazanie trzech preferowanych przez ucznia placówek edukacyjnych – szkoły I wyboru (tej wymarzonej), szkoły II wyboru (jako ciekawej i rozsądnej alternatywy dla tej pierwszej) oraz szkoły stanowiącej wyjście awaryjne na wypadek, gdyby dwie poprzednie okazały się nieosiągalne. Te zapisy odbywają się przed ogłoszeniem wyników z egzaminu ósmoklasisty lub gimnazjalisty, a także przed otrzymaniem świadectw, co oznacza, że dopiero wyniki osiągnięte na egzaminach oraz oceny na świadectwie z poszczególnych przedmiotów przesądzą o tym, czy dany uczeń zostanie przyjęty do szkoły pierwszego wyboru, czy do innej. Te bowiem – zgodnie z harmonogramem przyjętym przez Centralną Komisję Egzaminacyjną będą znane dopiero na początku czerwca.

W szkołach prywatnych już brakuje miejsc

W tym miejscu chciałoby się powiedzieć, że ten problem będzie dotyczył tylko młodzieży, która ubiega się o przyjęcie do szkół publicznych, ale tak nie jest. Podwójny rocznik dotyczy także szkół prywatnych, i wprawdzie liczba miejsc w tych szkołach z roku na rok rośnie, to już można stwierdzić, że nie wszystkie szkoły będą dostępne. Z dwóch powodów: po pierwsze, liczba miejsc w tych szkołach nie wzrosła dwukrotnie, choć niewątpliwie miejsc jest więcej niż w roku ubiegłym, po drugie i ważniejsze – większość z nich już w marcu zakończyła rekrutację i obecnie tylko nieliczne dysponują wolnymi miejscami.

Wśród warszawskich szkół na przykład Społeczne LO Bednarska nie prowadzi już naboru, a wyniki rekrutacji, która została poprzedzona w drodze egzaminów pod koniec marca, będą znane już 20 maja. W niepublicznym Liceum Ogólnokształcące nr 61 im. Stefana Kisielewskiego w Warszawie miejsc w klasach pierwszych już nie ma. Podobnie jest w wielu innych szkołach prywatnych. Liceum Ogólnokształcące LifeSkills jako jedno z nielicznych sygnalizuje, że ma jeszcze kilka miejsc, ale tylko w klasie idącej trzyletnim programem. Więcej miejsc nie będzie.

- Listy nie są jeszcze wywieszone, ale osoby chętne już się zadeklarowały i uczniowie są przyjęci. Po ogłoszeniu wyników może się coś jeszcze zmienić, jednak lista rezerwowa już istnieje, dlatego nowych kandydatów raczej nie przyjmiemy. W tym roku ta rekrutacja przebiegała dużo szybciej –tłumaczy przedstawicielka szkoły.

Podobnie jest w International American School, w której w przypadku klasy I liceum (klasy 10) można się wpisać na listę rezerwowych. – Rekrutację prowadzimy przez cały rok. Nadal można się umówić na spotkanie, zobaczyć szkołę, wpisać na listę rezerwową, jednak szkoła nie daje gwarancji, że jakieś miejsce się zwolni – informuje przedstawicielka szkoły i dodaje: - Istnieje szansa, że jeśli chętnych będzie dużo, to utworzymy dwie klasy 10, ale takie decyzje będą podejmowane dopiero w czerwcu.

Zatem na tym etapie szanse na dostanie się do wymarzonej szkoły niepublicznej również nie są duże, ale istnieją. Dopóki szkoły nie podpiszą ostatecznych umów z rodzicami, przynajmniej pewna pula miejsc w każdej z nich jest otwarta. Dopiero bowiem w maju i czerwcu te listy są zamykane ostatecznie.

Co ważne – młodsze roczniki nie mają się o co martwić. Problem podwójnego rocznika dotyczy tylko tej młodzieży, która w tym roku rozpocznie naukę w szkołach średnich.

Polecamy dodatkowe artykuły

Polecamy artykuły Our Kids omawiające wiele aspektów nauczania w szkołach średnich.

Wybór szkoły średniej

Szkoły publiczne vs. niepubliczne

Prywatne szkoły średnie (licea) w Polsce

Licea z internatem w Polsce

Społeczne licea w Polsce

Klasy i profile w polskich szkołach średnich

Międzynarodowe licea w Polsce

Osoby, które to czytały, również oglądały: