Our Kids logo
Our Kids logo

Szkoła XXI w. to nie wkuwanie: jak szkoły niepubliczne dbają o swoich uczniów?     więcej  

Wywiad Our Kids: Poznaj lepiej Akademeia High School

Rozmówca Our Kids: Dyrektor szkoły Mark J. Moore



Rozmówcą Our Kids jest dyrektor szkoły Mark J. Moore, Anglik, absolwent kierunku English Literature na Uniwersytecie w Cambridge z ponad 30-letnim doświadczeniem zawodowym w najlepszych szkołach prywatnych w Wielkiej Brytanii.

Our Kids: Skąd wybór Polski?  kontynuuj czytanie...


Na tej stronie:


Mark Moore: Moje związki z Warszawą i Polską są wieloletnie. Zawsze interesował mnie zdecydowanie za mało znany wschodnioeuropejski rynek edukacyjny. Wiele szkół w Wielkiej Brytanii i w Stanach Zjednoczonych koncentruje się na południowej Azji i na Bliskim Wschodzie. Uniwersytety otwierają kampusy np. w Malezji, a w samym Dubaju jest ponad 300 szkół międzynarodowych. Ale mnie nigdy nie interesowały te regiony, natomiast zawsze widziałem, jak ogromny jest potencjał w krajach Europy Wschodniej i Centralnej. Współpracowałem z dużymi programami stypendialnymi i byłem pod wielkim wrażeniem niezwykle utalentowanych młodych ludzi w tej części Europy. W tamtych czasach, w latach 90., oczywiście jedynym sposobem, aby ktoś z Polski czy innego kraju Europy Wschodniej mógł uczęszczać do prestiżowej szkoły brytyjskiej, było otrzymanie pełnego stypendium. Przyjeżdżaliśmy do Polski, przeprowadzaliśmy w Warszawie rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami, a mieliśmy ponad 1000 aplikacji na kilka miejsc. Wtedy pomyślałem, że długoterminowym rozwiązaniem tej sprawy jest otwarcie szkoły brytyjskiej w Warszawie. Potem po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku, Polska stała się najbardziej dynamicznie rozwijającą się gospodarką tego regionu, a zatem była idealnym miejscem do stworzenia takiej szkoły.

Our Kids: Czy mieszka Pan na stałe w Polsce?

Mark Moore: Spędzam tu większość czasu. Gdy nie ma mnie na miejscu, zastępują mnie moi wspaniali współpracownicy i zastępcy. Z mojego wieloletniego doświadczenia z Clifton College wiem, że znakomita kadra to podstawa sukcesu w każdej dobrej szkole.

Akademeia High School

Historia szkoły

Our Kids: Proszę opdowiedzieć nam o historii szkoły.

Mark Moore: Jej założyciel, Andrzej Dethloff, jest synem profesora chemii, który wykładał na uniwersytecie w Lublinie. Andrzej tam się wychował. Do 16. roku życia nie mówił po angielsku, ale już mając 18 lat, studiował w Oksfordzie jako stypendysta. Był prezesem Oxford Polish Society. Jego historia jest znakomitym przykładem tego, jak wyglądały losy młodych ludzi w jego sytuacji. Poprzez istnienie naszej szkoły staramy się ułatwić takim osobom kształcenie się na najlepszych światowych uniwersytetach.

Koncepcja szkoły oferującej maturę A Level w Warszawie powstała na bazie ponad 10-letniego doświadczenia Andrzeja w doradztwie edukacyjnym i przygotowywaniu maturzystów do aplikacji na najlepsze uczelnie na świecie. Nasza szkoła w Wilanowie została otwarta 1 września 2017 r. Ruszyliśmy z zaledwie 50 uczniami, w drugim roku działalności było już 112 uczniów, a w obecnym roku jest ich 180. Nasz plan na następny rok szkolny to około 260.

Stypendia

Our Kids: Jak podają Państwo w swoich materiałach, szkoła oferuje stypendia dla wybitnie utalentowanych uczniów.

Mark Moore: Chcielibyśmy, żeby stypendyści stanowili nawet jedną piątą naszych uczniów - bardzo dużo, biorąc pod uwagę, jak wysokie są te stypendia. Nie wszystkie stypendia pokrywają pełne koszty – są takie, które opłacają np. 70% czesnego, a resztę płacą rodzice, ale jest to duża pomoc dla wybitnie uzdolnionych uczniów. Część stypendiów finansujemy z darowizn darczyńców wspierających naszą Fundację, jednak znakomitą większość kosztów programu stypendialnego pokrywamy ze środków szkoły.

Akademeia High School

Warunki lokalowe i internat

Our Kids: Szkoła stale rośnie pod względem liczby uczniów, ale czy macie warunki lokalowe na taki wzrost?

Mark Moore: Nasz obecny budynek jest w stanie pomieścić około 300 uczniów. Bierzemy pod uwagę możliwość rozbudowy szkoły i prowadzimy analizy różnych scenariuszy w tym zakresie, łącznie z powiększeniem liczby miejsc w internacie.

Our Kids: No właśnie, jak wiem, szkoła oferuje miejsca uczniom spoza Warszawy.

Mark Moore: Tak, oferujemy takimi uczniom zakwaterowanie tuż obok szkoły. W chwili obecnej mamy 21 uczniów z różnych części Polski oraz z zagranicy, którzy mieszkają w specjalnie przystosowanym na nasze potrzeby piętrze pobliskiego hotelu. Rozważamy powiększenie naszej oferty lub budowę internatu, szczególnie biorąc pod uwagę duże zainteresowanie Polską i edukacją w naszym kraju wśród uczniów i rodziców z innych krajów regionu, oddalonych od Warszawy o 2 godziny lotu czy 6 godzin podróży pociągiem. Zainteresowanie to widać choćby na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie z każdym rokiem naukę rozpoczyna coraz więcej studentów z Ukrainy i Rosji.

Uczniowie

Our Kids: Kim są uczniowie uczęszczający do Państwa szkoły?

Mark Moore: To w większości Polacy lub dzieci z mieszanych małżeństw, gdzie jedno z rodziców jest Polakiem. Mamy również rosnący odsetek dzieci tzw. expatów. Jedną cechę mają wspólną – wszyscy są bardzo zdolni i inteligentni.

Akademeia High School

Nauczyciele

Our Kids: Kto uczy w Waszej szkole?

Mark Moore: Większość naszych nauczycieli pochodzi z Wielkiej Brytanii lub kończyła tam studia. Pozostali to polscy nauczyciele z bardzo dużym doświadczeniem w realizacji międzynarodowych programów edukacyjnych. 1/3 naszej kadry ma doktoraty.

Our Kids: Jak udaje Wam się tego dokonać? Większość szkół skarży się na to, że trudno jest znaleźć dobrych nauczycieli.

Mark Moore: Ogłaszamy się w Wielkiej Brytanii, a ponadto mamy własne rozległe kontakty. Zarówno ja, jak i dr Karolina Watras, wicedyrektor odpowiedzialna za program akademicki, studiowaliśmy na Cambridge i mamy szeroką sieć kontaktów. Ponadto przyciągamy znakomitych nauczycieli, którzy mają polskich partnerów i dla których praca w takiej szkole w Polsce jest bardzo atrakcyjna.

Our Kids: Jak wiem, w innych szkołach prywatnych dużym problemem jest duża rotacja i nawet bardzo dobrzy nauczyciele szybko wyjeżdżają. Jak to wygląda u Państwa?

Mark Moore: Zdarza się, że nauczyciele wyjeżdżają, ale większość udaje nam się zatrzymać. Tym, co zachęca wysokiej klasy nauczycieli z powołaniem do pozostania, jest praca z uzdolnionymi, inteligentnymi uczniami. Zapewniamy im nauczanie bardzo małych grup uczniów, indywidualną pracę z uczniami i możliwość realizacji ambitnych planów dydaktycznych. Większość naszych nauczycieli to ambitni ludzie o poważnych zainteresowaniach naukowych i dydaktycznych, a więc praca z wybitnymi uczniami jest dla nich wielką atrakcją.

Naszą szkołę opisujemy jako “uniwersytet przed uniwersytetem” (z ang. pre-university university). Przypomina ona bardziej uniwersytet niż zwykłą szkołę. Stosujemy system tutorialny, więc dla nauczycieli, którzy pracowali na uczelniach różnica między pracą akademicką a uczeniem w naszej szkole nie jest duża. Wszystko to stanowi o atrakcyjności naszej szkoły dla nauczycieli.

Akademeia High School

Specyfika szkoły

Our Kids: Na czym polega specyfika waszej szkoły - dlaczego rodzice mieliby uznać, że jest ona szczególnie atrakcyjna dla nich i ich dzieci?

Mark Moore: Wyjątkowa jest sama koncepcja szkoły jako uniwersytetu przed uniwersytetem przygotowującego młodzież do studiowania na najlepszych uczelniach świata. Kiedy nasz absolwent zaczyna studia za granicą, czuje się jak w domu. Nie znam innej szkoły, przynajmniej w tym regionie, która ma taki charakter. Zajęcia prowadzone są przy owalnych stołach – to pochodzący z Bostonu demokratyczny układ – tzw. metoda Harknessa, gdzie wszyscy razem dzielą się swoją wiedzą na równych prawach. To symbol tego, jak widzimy edukację w naszej szkole.

Liczba uczniów przypadających na jednego nauczyciela jest wyjątkowo niska. Obecnie niewiele ponad 3 uczniów przypada na jednego nauczyciela. W momencie, kiedy w pełni się rozwiniemy, będzie to nie więcej niż 6. To stwarza fantastyczne możliwości indywidualizacji procesu nauczania. W najlepszych szkołach publicznych takich jak Batory czy Kopernik w klasie jest 30 uczniów. To ogromna różnica.

W naszej szkole realizujemy program brytyjski, a więc uczniowie przygotowują się do matury A Level, której program zakłada szczegółową znajomość tematu i gruntowne przygotowanie, również w zakresie praktycznym. W porównaniu ze szkołami oferującymi program IB, nasi uczniowie mają mniej przedmiotów, ale za to uczą się ich w bardzo pogłębionym zakresie z naciskiem na samodzielność i umiejętność krytycznego myślenia. Ponadto szkoła zapewnia szeroki wachlarz zajęć dodatkowych. Przez ostatnie 2 lata uczniowie przygotowują się do egzaminów maturalnych z 3 przedmiotów i mogą się na nich całkowicie skoncentrować. Przykładowo, jeśli uczeń jest wybitnie utalentowany matematycznie, to ma wyjątkową okazję, aby pogłębić swoją wiedzę w tym przedmiocie i dwóch pokrewnych jak fizyce czy chemii. Oczywiście uczniowie mogą zdobywać wiedzę z innych, dodatkowych przedmiotów, np. języków obcych czy historii, ale nie muszą zdawać z nich egzaminów, a to znacznie zmniejsza presję, jaka na nich ciąży.

Dodatkowo kładziemy nacisk na wszechstronny rozwój naszych uczniów realizowany za pośrednictwem Personal Development Scheme, a nasz wykwalifikowany zespół psychologów szkolnych wspiera ich rozwój emocjonalny.

Elitarność szkoły

Our Kids: Czy szkoła ze względu na dosyć wysokie opłaty jest szkołą bardzo elitarną?

Mark Moore: Oczywiście część dzieci pochodzi z rodzin bardzo dobrze sytuowanych, ale z uwagi na szeroki program stypendialny mamy również duży odsetek wybitnie utalentowanych uczniów korzystających z pomocy finansowej. To, co czyni naszą szkołę elitarną, to nie czesne, ale akademicka selektywność i nacisk na wysoki poziom nauczania. Jesteśmy bardzo wybiórczy, jeśli chodzi o przyjmowanie uczniów do naszej szkoły. Stawiamy na bardzo utalentowanych i inteligentnych uczniów. W tym roku część uczniów ubiega się o przyjęcie na uniwersytety Oksford i Cambridge, a pozostali - na inne czołowe uniwersytety w Wielkiej Brytanii, Europie i Stanach Zjednoczonych. Wszystkim naszym uczniom zapewniamy edukację na najwyższym poziomie i wszechstronne wsparcie, ale stawiamy im również wysokie wymagania.

Nauka w naszej szkole przygotowuje do podjęcia studiów na najlepszych uniwersytetach na świecie, a jednocześnie jej koszt zarówno pod względem finansowym, jak i emocjonalnym jest dużo niższy niż w przypadku wyjazdu 14 – 15-latka do podobnej szkoły z internatem w Wielkiej Brytanii. Spośród naszych zeszłorocznych absolwentów pięcioro studiuje w Cambridge, a kilkoro na innych znakomitych uniwersytetach brytyjskich. O ile 20 lat temu musieliby uczęszczać do bardzo kosztownych liceów w Wielkiej Brytanii, aby trafić później na uniwersytety takiego kalibru jak Cambridge czy Oksford, to teraz mogą być do tego przygotowywani w Polsce.

Akademeia High School

Co-curricular – wzbogacanie

Our Kids: Szkoła oferuje program zajęć dodatkowych (z ang. co-curricular), który jest integralną częścią programu nauczania. Na czym on polega?

Mark Moore: Ma on dwa aspekty. Po pierwsze, szeroki wachlarz zajęć do wyboru tzw. school clubs lub electives. Uczniowie, którzy np. są uzdolnieni matematycznie czy ściśle i uczą się tych przedmiotów, mogą wybrać wiele dodatkowych kursów uzupełniających ich główny program - mogą to być zajęcia w dziedzinie teatru, muzyki, sztuki, ekonomii, historii i wiele innych. Oferujemy własne kursy oraz zajęcia prowadzone przez zewnętrznych ekspertów. Ostatnio, w ramach oddolnej inicjatywy uczniowskiej, wprowadziliśmy też łacinę, której uczy jedna z naszych stypendystek, laureatka olimipady z łaciny. Do tego dochodzą dodatkowe wykłady wzbogacające wiedzę i poszerzające horyzonty uczniów prowadzone przez naszych nauczycieli i zaproszonych specjalistów z całego świata. Ponadto dysponujemy znakomitym zapleczem, jeżeli chodzi o muzykę i sztukę. Mamy przepiękną salę audytoryjną. Nasza szkoła oferuje też program rozwoju osobistego – Personal Development Scheme, który rozwija umiejętności społeczne i kompetencje miękkie uczniów.

Nasz dedykowany zespół ds. wellbeing zapewnia uczniom wsparcie emocjonalne na wielu poziomach - wszyscy mogą liczyć na pomoc w razie potrzeby. Zachęcamy też uczniów do inicjowania akcji charytatywnych, do działania na rzecz społeczności lokalnej, do pracy społecznej i rozwoju charakteru i osobowości. Choć przede wszystkim koncentrujemy się na wysokim poziomie naukowym, to również dbamy o wszechstronny rozwój uczniów, w tym naukę tak zwanych umiejętności miękkich jak komunikacja czy praca w grupie, itp.

Mentorzy

Our Kids: Na czym polega system mentorów?

Mark Moore: To także specyficzna cecha naszej szkoły. Mentorami są nasi nauczyciele - każdy nauczyciel ma wpisaną w swoje obowiązki rolę mentora dla grupy uczniów i opiekuje się od 6 do 8 mentees. Przeważnie są to uczniowie, którzy specjalizują się w dziedzinie, która jest również dziedziną ich mentora. Mentor jest także główną osobą odpowiadającą za kontakt z rodzicami. To osoba, która ma całkowity obraz edukacji swego podopiecznego, służy mu radą i wsparciem w kwestii wyboru zarówno przedmiotów szkolnych, jak i dalszej drogi akademickiej.

Akademeia High School

Sukcesy

Our Kids: Jakie są Wasze największe sukcesy i z czego jesteście najbardziej dumni?

Mark Moore: Jako absolwent Cambridge jestem szczególnie dumny z tego, że w pierwszej grupie naszych absolwentów aż pięcioro uczniów studiuje obecnie na tym uniwersytecie, a reszta na znakomitych uniwersytetach w Londynie, w Nowym Jorku i w Barcelonie. Naszym sukcesem jest to, że realizujemy to, co obiecujemy - promujemy naszą szkołę jako placówkę, która pomaga uczniom zidentyfikować i rozwinąć ich potencjał oraz przygotuje ich do studiów na najwybitniejszych uczelniach świata i tak faktycznie się dzieje. Cieszy nas również fakt, że pomagamy uczniom spełniać marzenia i aspiracje, nawet jeśli niekoniecznie są one związane z rozwojem stricte akademickim. Zamiłowaniem jednej z naszych zeszłorocznych absolwentek od zawsze była muzyka. Zapewniliśmy jej warunki do rozwijania tej pasji zarówno poprzez naukę muzyki i gry na instrumentach, jak również występy w szkolnym zespole. Teraz studiuje pisanie tekstów piosenek (songwritting) na jednej z najlepszych uczelni muzycznych na świecie.

Wyzwania

Our Kids: A wyzwania i trudności, jakie stoją przed Waszą szkołą?

Mark Moore: To na pewno walka z mitem, że jesteśmy szkołą tylko dla bogatych dzieci. Jak wspomniałem poprzednio, nie jest to prawda i bardzo nam zależy na tym, żeby dotrzeć z tą informacją do wszystkich. Druga trudność to na pewno uświadomienie ludziom, że oferowany przez nas program brytyjski, uzupełniony szeroką gamą zajęć dodatkowych, zapewnia równie bogatą i szeroką edukację jak program typu IB. Oferujemy wszystko to, co oferuje IB, ale nasz system pozwala na zdobycie gruntownej wiedzy przy mniejszym stresie. Po prostu jest to inaczej zorganizowane, a nasz program pozwala wybitnie utalentowanym uczniom uczyć się przedmiotów, które ich pasjonują, w pogłębiony sposób.

Rozmowę przeprowadziła

dr Małgorzata P. Bonikowska

redaktor naczelna Our Kids Polska

Osoby, które to czytały, również oglądały: